Co Was tu czeka
Celem tego artykułu jest podzielenie się z Wami analizą psychologicznych wyzwań, z którymi mogą zmierzyć się załogi podczas długotrwałych lotów kosmicznych. Przeanalizowałem kilkanaście dokumentów, badań i eksperymentów oraz przejrzałem wyniki długoletnich obserwacji w różnych środowiskach. Teraz przedstawiam te informacje w skróconej formie (tak, te dwadzieścia parę stron to wersja skrócona!) i mam nadzieję, że uda mi się zachęcić Was do dalszego zdobywania wiedzy i własnych analiz.
Skupię się na aspektach ludzkiej psychiki i emocji, ponieważ uważam, że są one równie istotne jak techniczne aspekty misji. Bez odpowiedniego przygotowania psychologicznego nawet najbardziej zaawansowane technologie mogą okazać się niewystarczające. Chcę pokazać Wam, dlaczego zrozumienie tych psychologicznych wyzwań jest kluczowe dla sukcesu każdej misji kosmicznej.
Zapraszam do lektury
Wyzwania techniczne związane z długotrwałymi lotami kosmicznymi
Przed przejściem do opisu wyzwań technicznych, chciałbym zaznaczyć, że kwestie te zostaną jedynie zarysowane, ponieważ głównym tematem artykułu są psychologiczne i społeczne aspekty długotrwałych misji kosmicznych. Techniczne aspekty, choć niezwykle istotne, zostaną omówione jedynie pobieżnie, by dostarczyć kontekstu dla głównego wątku.
Długotrwałe loty kosmiczne, takie jak planowane misje na Marsa, stawiają przed inżynierami i naukowcami szereg wyzwań technologicznych, które muszą być pokonane, aby zapewnić bezpieczeństwo i dobrostan załogi. W kontekście aktualnych technologii, jednym z kluczowych problemów jest ochrona przed promieniowaniem kosmicznym, które stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia astronautów. Obecnie rozwijane są różne metody, w tym zaawansowane osłony z materiałów kompozytowych oraz koncepcje wykorzystania wody lub innych materiałów biologicznych jako osłon przed promieniowaniem.
Kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie załodze odpowiednich warunków życia i pracy przez wiele miesięcy, a nawet lat. Systemy podtrzymywania życia, które mogą w pełni zamknąć obieg wody, tlenu i innych niezbędnych zasobów, są kluczowe dla przetrwania załogi w przestrzeni kosmicznej. Aktualnie trwają badania nad udoskonalaniem technologii recyklingu powietrza i wody oraz produkcji żywności na pokładzie statków kosmicznych.
Jednakże loty poza orbitę okołoziemską wymagają zupełnie innego podejścia do kwestii uzupełniania zapasów oraz części zamiennych. Gdy statek kosmiczny oddali się od Ziemi, nie będzie możliwości awaryjnego dostarczenia brakujących elementów tak, jak ma to miejsce w przypadku misji na niskiej orbicie. Aktualnie, w sytuacjach kryzysowych, istnieje możliwość wysłania dodatkowych zasobów na orbitę, a w przyszłości bazy na Księżycu mogą pełnić rolę rezerwuarów bezpieczeństwa, jednak będzie to dotyczyć tylko lokalnych misji. Dalsze wyprawy kosmiczne będą wymagały innego podejścia: bardziej modułowych konstrukcji, zwiększonej redundancji systemów oraz standaryzacji części i narzędzi.
Historia misji Apollo 13, znana szerokiemu gronu głównie dzięki filmowi, jest doskonałym przykładem wyzwań związanych z brakiem standaryzacji. Astronauci musieli wtedy użyć filtra z jednej części statku w innej, lecz problemem okazało się to, że filtry miały różne kształty – jeden był kwadratowy, a drugi okrągły, ponieważ zostały wykonane przez różnych podwykonawców. Aby uniknąć podobnych problemów w przyszłych misjach, konieczne jest opracowanie uniwersalnych, modułowych rozwiązań, które pozwolą na elastyczne wykorzystanie zasobów i komponentów w różnych sytuacjach awaryjnych.
Te i inne wyzwania technologiczne muszą być rozwiązane, aby umożliwić bezpieczne i skuteczne realizowanie długotrwałych misji kosmicznych, a jednocześnie stanowią kontekst, w którym należy rozważać kwestie psychologiczne i społeczne, z którymi będą mierzyć się przyszłe załogi.
Wpływ środowiska kosmicznego na psychikę
Izolacja i samotność
To czynniki, które towarzyszą nam podczas każdej podróży, niezależnie od jej długości. Już wyjazd na urlop, opuszczając znane i bezpieczne miejsce, może wywoływać uczucie oderwania. Jednak w kontekście misji kosmicznych, gdzie załoga opuszcza nie tylko rodzinne miasto, ale całą planetę, te odczucia stają się niezwykle intensywne. Człowiek wielokrotnie zmagał się z problemem izolacji – od średniowiecznych wypraw konnych, przez długie rejsy pierwszych odkrywców, aż po tajne misje załóg łodzi podwodnych. Każde z tych doświadczeń dostarczyło nam wiedzy o tym, jak ekstremalne warunki wpływają na ludzką psychikę. W kosmosie te czynniki nie tylko się powtarzają, ale również zwielokrotniają.
Notatki z wcześniejszych lotów kosmicznych, badania w symulatorach oraz dane ze stacji polarnych pokazują wzrost częstości występowania i nasilania się objawów depresji, bezsenności, drażliwości, gniewu, lęku, zmęczenia i spadku wydajności poznawczej (opracowanie Christenden i in. Talbot, 1986). Okazuje się jednak, ze zdarzały się przypadki misji w których odsetek zaburzeń (różnych) był znacząco niższy niż średnia. Badania Palinkasa i współpracowników wykazały że 5,2% zespołu arktycznego (Australijskie badania na Antarktydzie) spełniało kryteria zaburzeń różnych DSM-IV (więcej o DSM-IV na https://pl.wikipedia.org/wiki/DSM-IV) natomiast i wcześniejsze i późniejsze badania (Leon i in/ 1989 czy Suedfeld i Steel 2000r) pokazały dużo mniejszy odsetek problemów a nawet nie wykazały żadnych zaburzeń w zespołach. . Naukowcy sugerują trzy przyczyny:
- Odizolowane i ograniczone ekstremalne śwrodowiska mogą nie być bardziej stresujące niż inne środowiska (Suedfeld i Steel)
- Wysoce zmotywowane, samodzielne i specjalnie dobrane osoby w zespole które często same zgłaszają się na ochotnika są w stanie utrzymać wysoki poziom wydajności, samokontroli nawet w dłuższych misjach (Palinkas i in.)
- Wysoka motywacja osób, ich dobór poprzez obopólną zgodę na misję sprawia, że trud misji jest lepiej znoszony niż u innych osób.
Przypuszcza się, że to właśnie trzecia grupa (wysoka motywacja dobór sprawia, że osoby lepiej sobie radzą) jest najważniejszym elementem doboru, ale tez dalszych badań co do identyfikacji kluczowych osób i ich charakterów dla długotrwałych misji kosmicznych. Amerykańska NASA, wojskowe agencje (Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych) ale też agencje innych krajów czy uniwersytety tworzące zespoły do badań arktycznych czy podwodnych poddają członków załóg i misji szeregowi badań psychiatrycznych. Faktem jest, że to badania przesiewowe i selekcja personelu astronautycznego jest podstawą w doborze kadry. Stworzono wręcz filozofie „selekcji” by wykluczyć osoby z zaburzeniami psychicznymi ale też wykluczyć osoby potencjalnie mogące nabyć różne zaburzenia w czasie wykonywania misji. (Santy 1994r). Ciekawostką jest zauważenie, że powinno się rozdzielić „selekcję” dla misji krótkich od misji długoterminowych. Dzieje się tak dla tego, że misje okołoziemskie krótkie (1-14 dni) mają wyższą intensywność przy jednoczesnym nie występowaniu „pewnych” czynników stresogennych jak to ma miejsce w długotrwałych lotach kosmicznych. (Santy 1994)
Przyznam, ze na początku nie wydawało mi się to oczywiste, jednak po analizie faktycznie można przyznać rację co do selekcji zależnej od długości misji ale też jej typu. Z jednej strony krótkie misje badące intensywnymi maratonami pełnymi eksperymentów z drugiej strony wielomiesięczne loty, podczas których ta intensywność zajęć będzie zmniejszona, by nie doszło do „zmęczenia materiału” i zapaści uczestników w swoistego rodzaju otępienie i rezygnacje.
Komunikacja
w takich warunkach staje się jedynym mostem łączącym załogę z ich domem, rodziną, a nawet całą cywilizacją. Póki widok Ziemi przypomina nam o tym, skąd pochodzimy, można czuć pewną dozę spokoju. Jednak co się stanie, gdy ta wizualna kotwica zniknie za horyzontem? Możliwość kontaktu z Ziemią staje się wtedy nie tylko technologicznym wyzwaniem, ale również emocjonalnym buforem, który łagodzi poczucie osamotnienia. Jednak z każdą mijającą godziną podróży kosmicznej, odległość zaczyna narzucać swoje ograniczenia. Początkowo komunikacja działa sprawnie, ale stopniowo opóźnienia w odpowiedziach zaczynają się wydłużać, co może prowadzić do narastającego stresu.
Wyobraźmy sobie sytuację: awaria na pokładzie, zapala się żółta lampka alarmu numer 17. „Houston, mamy problem! Czy też to widzicie? … ” – załoga raportuje do Ziemi. I… cisza. Sekundy stają się minutami, a każda chwila niepewności, oczekiwania na odpowiedź, potęguje stres. Nawet jeśli odpowiedź nadejdzie za minutę, te 60 sekund mogą być dla załogi prawdziwie piekielnym doświadczeniem. Własnie taka sytuacja zdarzyła się na jednym z okrętów podwodnych, gdy marynarze czekali na odpowiedź co do dalszych działań i (jak sami zeznali) odpowiedź nadeszła po niespełna dwóch minutach to niektórzy odczuli to jako co najmniej pół godziny, (Dane z USSF https://pl.wikipedia.org/wiki/United_States_Submarine_Force). Długotrwały brak natychmiastowej reakcji na zagrożenie może prowadzić do poczucia osamotnienia, bezradności i intensyfikacji stresu – czynników, które mogą z czasem doprowadzić do poważnych problemów psychologicznych. Samotność w sytuacji gdy nie możemy liczyć na kogokolwiek innego niż garstka ludzi na pokładzie misji stwarza problem zarówno dla członków jak i dowództwa. Pojawia się kwestia jak ma wyglądać charakter podejmowanych decyzji, kierunki dalszej pracy. Załoga zna główną oś zadań przelot z punktu „A” (np. Ziemia) do punktu „B” (np. Mars) ale ten wektor może mieć wiele odnóg czasem zazębiających się, są to różnorakie zadania, eksperymenty i badania, które trzeba wykonać. Może dojść do sytuacji, gdy jeden eksperyment (lub ich grupa) wyklucza na pewien czas wykonywanie eksperymentów innego członka załogi, czy to może doprowadzić do frustracji?

Dyscyplina i Ukierunkowanie na Cel
Dyscyplina oraz silne poczucie misji mogą w znaczący sposób pomagać załodze w radzeniu sobie z trudnościami, szczególnie w warunkach stresu. Ukierunkowanie na cel, takie jak realizacja konkretnych zadań czy dążenie do osiągnięcia misji, może tymczasowo stłumić lęk i dać poczucie kontroli nad sytuacją. Wydajność i poczucie spełnienia mogą wzmacniać morale załogi, a odpowiednie procedury i rutyna mogą zminimalizować chaos w sytuacjach kryzysowych.

Jednak w długotrwałej perspektywie, gdy izolacja i samotność zaczynają coraz bardziej wpływać na załogę, dyscyplina może nie wystarczyć. Członkowie załogi mogą zaczynać kwestionować sens swoich działań, zwłaszcza jeśli czują się odcięci od wsparcia z Ziemi. Lęk i frustracja mogą prowadzić do zmniejszenia zdolności do logicznego myślenia, a także do podejmowania ryzykownych decyzji. Takie reakcje obserwowano na stacjach arktycznych gdzie członkowie załogi podejmowali niepotrzebne ryzyko np. nie ubierając się całkowicie by przejść z jednego budynku do drugiego podczas napraw np. agregatu prądotwórczego, czy jednego z ratraków (źródło Historia stacji Radzieckiej/Rosyjskiej stacji Wostok)
Jak wspomniałem wcześniej odkryto zależność pomiędzy epizodami psychicznymi a warunkami pracy i predyspozycjami społeczno psychicznymi astronautów. Pierwsze misje opierały się na wojskowych uczestnikach, którzy byli zdyscyplinowani (na ile to było możliwe) i karni a więc pada rozkaz, należy go wykonać. Inna sprawa, że takie podejście może być destrukcyjne dla misji gdy potrzeba jest elastyczność. Problem może stanowić też wydanie polecenia. Może teraz przejaskrawię, ale jeżeli ktoś dostanie rozkaz „odkręć śrubę” to weźmie klucz i zacznie to robić, co jednak, jeżeli śruba będzie miała jakąś zawleczkę lub napotkany zostanie inny problem uniemożliwiający wykonanie polecenia? Tutaj pojawia się też forma wydawania poleceń, bo może lepiej było wydać rozkaz „odłącz element A od elementu B” wtedy najpierw analizujemy obiekt a potem dobieramy narzędzia i dalszy algorytm prac.
Nie bez znaczenia jest też fakt że pewne badania nad zachowaniem się załóg Astronautów (Ameryka) i Kosmonautów (Rosja) opierały się na badaniu typowych zachowań „cywili” podczas gdy pierwsze załogi składały się nie tylko z wojskowych, ale byli to piloci i w dodatku oblatywacze. Ich psychika i zachowania diametralnie odbiegają od zachowań nas „cywili”. Piloci oblatywacze inaczej reagują na stres a i czynniki stresogenne dla nich są inne. Późniejszy dobór członków załóg gdy wymóg przynależności do grupy „wojskowych” nie był wymagany szukano inżynierów i specjalistów ze świata naukowego, którzy musieli przejść szkolenie fizyczno-mentalne pasujące bardziej wojskowym. To oczywiście z jednej strony wykluczyło niektóre osoby z drugiej strony mogło zwykłym „cywilom” przysporzyć dodatkowych stresów i dalszych problemów.
Samodzielność i Potencjalne Buntowanie się
W sytuacji, gdy załoga czuje, że musi sobie radzić sama – szczególnie jeśli ma wrażenie, że komunikacja z Ziemią jest zbyt wolna lub nieadekwatna – może dojść do nieformalnych decyzji o przejęciu inicjatywy, co może prowadzić do buntu. Historia pokazuje, że w ekstremalnych sytuacjach psychologiczna presja może skłonić załogi do działania na własną rękę, jak w przypadku okrętu podwodnego, który dostał niepełny rozkaz wystrzelenia pocisków balistycznych. Załoga (dowództwo) podzieliło się na dwa obozy „wystrzelić” i „potwierdzić z dowództwem na powierzchni czy ma nastąpić atak” (takie rzeczy były opisywane także w literaturze i filmach więc część z Was domyśla się o czym tu pisze). W kontekście misji kosmicznej, bunt może mieć katastrofalne skutki.

Bunt jako reakcja na stres
Historia pokazuje, że w ekstremalnych sytuacjach, psychologiczna presja może prowadzić do buntu i działania na własną rękę. Przykład okrętu podwodnego, który dostał niepełny rozkaz wystrzelenia pocisków balistycznych, pokazuje, jak niejednoznaczne sytuacje mogą prowadzić do podziałów i konfliktów wewnątrz dowództwa. W kontekście misji kosmicznej, takie działania mogą mieć katastrofalne skutki. Znamy także przypadki buntów na stacjach polarnych (radziecka stacja polarna i bunt w 1963r).
Kosmos też nie jest wolny od podobnych doświadczeń, do buntu doszło na stacji orbitalnej Skylab 4. Przepracowani astronauci rzekomo zastrajkowali. Astronauci pracowali po 16 godzin dziennie, by nadrobić zaległości w sytuacji, gdy jeden z nich, Bill Pogue, wciąż nie wracał do zdrowia. Napisałem rzekomo, gdyż później (po latach) przekazywali, że zrobili sobie wolne (za zgodą centrali) i nie odbierali z centrum lotów komunikatów. Co zostało potraktowane jako bunt.
Podczas misji Apollo 7 (z 1967r) Walter Schirra wykazał się niesubordynacją wobec kontroli lotów, co skutecznie przekreśliło jego obiecującą karierę, w tym możliwość lotu na Księżyc. W wyniku tego incydentu, cała jego załoga, w tym Donn Eisele i Walter Cunningham, została odsunięta od dalszych misji kosmicznych.
Problemy z nastrojem astronautów radzieckiej misji T14-Salyut były były zgłaszane wcześniej. Zdecydowano, że depresja uczestników lotu zagraża misji, którą nagle przerwano.
Statek kosmiczny, jako niezwykle skomplikowany system, wymaga współpracy całego zespołu oraz stałej komunikacji z centralą na Ziemi, aby móc reagować na niespodziewane problemy. Psychologiczne osłabienie załogi, wynikające z długotrwałej izolacji, lęku i poczucia bezsilności, może prowadzić do podważania autorytetu dowództwa oraz decyzji centrali misji. W skrajnych przypadkach może dojść do buntu, gdzie załoga zdecyduje się działać na własną rękę, ignorując protokoły i procedury – co mogłoby doprowadzić do chaosu i zagrożenia dla misji.
Dowódca, jako kluczowy członek załogi, również musi ważyć każde swoje słowo i decyzję, dbając o to, by współpraca przebiegała sprawnie. Jego zadaniem jest nie tylko kierowanie, ale także ukierunkowywanie działań załogi, tak by misja przebiegała bez zakłóceń, a codzienne obowiązki nie przeradzały się w źródło niepotrzebnych napięć. Musi być autorytetem, jednocześnie uznając, że bardziej doświadczeni członkowie załogi w niektórych dziedzinach mogą podejmować decyzje lub sugerować rozwiązania. Kluczowa jest tu wielowarstwowa współpraca, ale także wzajemne zaufanie i podległość.
Balans między samodzielnością a współpracą
Jak znaleźć równowagę pomiędzy własnymi decyzjami, decyzjami grupy a główna misją i zależnością od czynników zewnętrznych nieodwracalnych? Jak dobrać zasady funkcjonowania podczas przebywania w delikatnym pojeździe izolującym od niebezpiecznej i wręcz morderczej przestrzeni kosmicznej?
Oczywiście przeprowadzano różne badania i np. nie wszystkie odizolowane załogi doświadczały konfliktu. Spójność grupy była wysoka wśród uczestników trzech misji Sealab w latach 1964 i 1965
oraz misji Tektite w latach 1969-1970. Nawet długotrwałe symulacje przeprowadzone w symulatorach (McDonnell Douglas) trwających 30 i 60 dni, nie wykazały znaczącego poziomu
konfliktów interpersonalnych wśród członków załogi. Jednak zauważono, że pewne frustracje wyładowywano na pracownikach zewnętrznych i obserwatorach. Oznaczać to może utworzenie silnej grupy (załogi) która osoby nie będące w grupie uważa za mniej wartościowe, czy nie znające realiów tego co robi grupa. Eksperymenty przeprowadzone w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia właśnie przez McDonnell Douglas wykazały, że załogi po dwóch trzecich misji (powyzej 60 dni) traciły spójność. Określono wtedy dynamikę społeczną grupy w odizolowanych i ograniczonych środowiskach (publikacja Palinkasa, 1992). Niektórzy badacze podzielili takie zachowania na trzy etapy pierwszy neutralny dla grupy, „wszystkie ręce na pokład, robimy co się da i ile się da” wtedy też tworzą się pierwsze identyfikacje różnic między uczestnikami., drugi etap to tworzenie się grup (nawet „klik”), gdzie łączy je jakaś wspólna cecha najczęściej wymagań zawodowych. Pojawia się „ekskluzywność” danej grupy wobec innej. Trzeci etap to skupienie się całej grupy wobec rdzenia społecznego. Rdzeń ten może powstać kosztem jakiejś jednostki, która zostaje odizolowana bo nie chce „iść” razem z rdzeniem. Obecnie zauważa się dodatkowy czynnik związany ze współpracą, załogi zarówno stacji kosmicznej, lotów kosmicznych czy przyszłościowych wypraw różnią się wielkością (ilością członków) niejednorodnością kulturową, językową a nawet podległością. Kto jest faktycznym dowódcą misji na ISS (Międzynarodowa Stacja Kosmiczna) dla Astronauty z Chin (Tajkonauty) uczestniczącego w hipotetycznej misji Amerykańska NASA czyli centrum misji, dowódcza na pokładzie, czy dowódcy Chińskiego astronauty w jego kraju?

Tak więc, na każdym etapie grupa może dążyć do napięć i konfliktów lub do współpracy i spójności. Dynamika zdarzeń wpłynie też na pracę załogi co zaowocuje nie tylko zmiana zachować, ale i powstanie nowych zależności wpływających na epizody psychiczne załogi i jej członków. Zarządzanie tymi dynamicznymi procesami staje się jeszcze bardziej skomplikowane w kontekście współczesnych misji, które mogą obejmować załogi wielonarodowe i wielokulturowe, jak np. na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Różnice kulturowe, językowe oraz struktury dowodzenia mogą stać się źródłem napięć, jeśli nie zostaną odpowiednio zarządzone. Przywództwo w takich sytuacjach musi być elastyczne, zrozumiałe i zdolne do uwzględnienia różnorodności zespołu, a jednocześnie musi być jasne, kto ma ostateczne słowo w sytuacjach krytycznych.
Biorąc pod uwagę moje doświadczenie z pracą w zespołach, zauważyłem, że pewne czynności są przez jednych traktowane jako istotne, podczas gdy inni mogą je marginalizować, uznając za mniej ważne. Taka rozbieżność w postrzeganiu priorytetów może prowadzić do konfliktów wewnątrz grupy, a nawet do spadku produktywności. W kontekście kosmicznym, gdzie każdy aspekt misji może mieć kluczowe znaczenie, takie różnice w podejściu mogą stać się źródłem poważnych napięć, jeśli nie zostaną odpowiednio zarządzane.
Znaczenie Wsparcia Psychologicznego i Jasnych Procedur
Aby zminimalizować ryzyko konfliktów i kryzysów psychicznych podczas długotrwałych misji kosmicznych, kluczowe jest wprowadzenie solidnego wsparcia psychologicznego dla załogi, zarówno przed misją, jak i w jej trakcie. Trening psychologiczny powinien obejmować radzenie sobie ze stresem, techniki zarządzania konfliktami oraz jasne procedury działania w sytuacjach kryzysowych. Ważne jest również, aby załoga była świadoma, że każda decyzja podjęta bez konsultacji z centralą niesie za sobą ogromne ryzyko. Należy rozważyć rozszerzone ćwiczenia przedstartowe z dziedzin takich jak współpraca, rozwiązywanie problemów, reakcje na konflikty, ale także zabezpieczenia w postaci medykamentów.
Astronauci mogą być wyposażeni w zestaw leków psychotropowych, które są stosowane w leczeniu różnych zaburzeń psychicznych, takich jak depresja, lęki, czy bezsenność. W zestawach medycznych na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) znajdują się leki takie jak benzodiazepiny (np. diazepam), które mogą być stosowane w sytuacjach awaryjnych do opanowania stanów lękowych lub jako środki uspokajające. Przewiduje się również stosowanie selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), takich jak fluoksetyna, w przypadku długotrwałych problemów depresyjnych. Wsparcie farmakologiczne jest zatem istotnym elementem zabezpieczenia zdrowia psychicznego załogi.
Osobiście uważam, że wartościowym członkiem załogi byłby psycholog/etyk/powiernik myśli i odczuć. Jednak istnieje ryzyko, że obecność takiej osoby „na widoku całej grupy” może wprowadzić dodatkowy czynnik stresu. Jeśli jeden z członków załogi jest psychologiem, jakakolwiek rozmowa z nim może być odebrana przez resztę grupy jako sygnał, że dana osoba ma „jakiś problem”, co mogłoby prowadzić do pewnej formy ostracyzmu wobec rozmówcy. Może zamiast tego warto rozważyć szkolenie każdego członka załogi w podstawach wsparcia psychologicznego? Takie podejście mogłoby zredukować potencjalne napięcia i ułatwić wzajemne wsparcie w grupie, co jest kluczowe w izolowanych i ekstremalnych warunkach.
Ponadto, rozwój technologii wspierających zdrowie psychiczne, takich jak systemy sztucznej inteligencji zdolne do monitorowania i analizy stanu emocjonalnego załogi, może odgrywać kluczową rolę. Systemy te mogą działać dyskretnie, zapewniając dodatkowe wsparcie bez stygmatyzowania poszczególnych członków załogi.
Jasne procedury
W kontekście misji kosmicznych problem komplikacji i złożoności statku oraz jego misji staje się istotnym źródłem stresu dla załogi. Budowa statku, jego elementów, części i urządzeń powinna być przeprowadzona w taki sposób, aby ewentualna naprawa nie stanowiła dodatkowego obciążenia. Redundancja urządzeń nie tylko zwiększa bezpieczeństwo (choć wiąże się z wyższymi kosztami), ale również zapewnia poczucie bezpieczeństwa psychicznego dla załogi. Na przykład, gdy zepsuje się filtr CO, można spokojnie wymienić go na zapasowy, a następnie bez pośpiechu naprawić uszkodzony element, aby mógł służyć jako zapasowy w przyszłości.
Ważne jest, aby wszelkie procedury, checklisty i instrukcje były skonstruowane w sposób, który nie potęguje stresu w sytuacjach kryzysowych. Procedury powinny być jednoznaczne, jasne i proste, nawet wręcz „do bólu”, aby w momencie kryzysu załoga mogła działać szybko i efektywnie, bez dodatkowego obciążenia psychicznego wynikającego z niejasnych lub skomplikowanych instrukcji.
Skomplikowana aparatura misji oraz miliony części statku kosmicznego już same w sobie mogą stanowić źródło stresu. Dlatego centra kontroli misji muszą pracować nad minimalizacją opóźnień w komunikacji oraz nad zapewnieniem załodze poczucia, że nawet w odległych częściach kosmosu nie są sami. Poczucie pełnego wsparcia i możliwość liczenia na pomoc w każdej sytuacji są kluczowe dla budowania zaufania między załogą a centralą.
Dzięki temu załoga czuje się bezpiecznie i jest gotowa podporządkować się decyzjom podejmowanym na Ziemi, nawet w obliczu stresu i niepewności. Wprowadzenie do załóg dodatkowego czynnika doradczego, a może i decyzyjnego, w postaci sztucznej inteligencji (SI/AI) może wspomóc misje, ale również może wprowadzić dodatkowe czynniki zagrażające, zwłaszcza jeśli załoga nie jest w pełni przekonana co do niezawodności tych systemów. Kluczowe jest, aby integracja SI/AI była przeprowadzona w sposób transparentny i zrozumiały dla wszystkich członków załogi, co może pomóc w minimalizacji potencjalnych obaw i zwiększeniu efektywności operacyjnej.
Wprowadzenie SI/AI jako Wsparcia w Długotrwałych Misjach Kosmicznych
Jednym z możliwych rozwiązań problemów związanych z opóźnieniami komunikacyjnymi oraz zarządzaniem stresem i napięciem na pokładzie mogłoby być wykorzystanie zaawansowanej sztucznej inteligencji (SI) lub sztucznej inteligencji wspomagającej (AI). Tego rodzaju systemy, odpowiednio zaprogramowane, mogłyby pełnić kilka kluczowych funkcji:
Wsparcie techniczne
SI mogłaby działać jako wszechstronny doradca techniczny, mający dostęp do przeogromnej bazy danych dotyczącej funkcjonowania statku kosmicznego, procedur naprawczych, oraz potencjalnych problemów. Mogłaby również przeprowadzać symulacje różnych scenariuszy awarii i zaproponować optymalne rozwiązania w oparciu o dane w czasie rzeczywistym, co zmniejszyłoby zależność od centrali na Ziemi i przyspieszyło proces podejmowania decyzji. Pewne elementy prac naprawczych mogłaby wykonywać sama SI za pomocą dronów czy robotów. Stały monitoring wszystkich parametrów pojazdu (lub stacji) mógłby pozwolić na przewidywanie ewentualnych awarii. Zminimalizowało by to ryzyko i potrzebę interwencji ludzkiej.

Wsparcie psychologiczne
SI mogłaby także odgrywać rolę w łagodzeniu napięć psychologicznych w załodze, oferując porady psychologiczne, symulując rozmowy z terapeutą czy nawet pomagając w monitorowaniu stanu emocjonalnego załogi. Mogłaby dostarczać wskazówki dotyczące zarządzania stresem, poprawy nastroju czy rozwiązywania konfliktów interpersonalnych. SI mogłaby też monitorować zachowania i reagować odpowiednio, np. zmieniając harmonogram dnia. Zmienić kolejność badań i eksperymentów a nawet organizując zajęcia „odprężające” jak choćby wstrzymanie wszystkich prac na rzecz „wieczoru filmowego”. SI w sposób ciągły monitorując zachowanie członków załogi mogłaby też być „dodatkowym” okiem dla Centrum Misji. SI mogłaby również analizować dane biometryczne załogi (chociaż ciągłe monitorowanie też ma negatywny wpływ na psychikę), takie jak rytm serca, poziom stresu (na podstawie pomiarów hormonalnych) i inne wskaźniki zdrowia psychicznego, co pozwoliłoby na bardziej precyzyjne i spersonalizowane wsparcie psychologiczne.
Odciążenie zespołu
Niektóre czynności (zwłaszcza monotonne), jak prowadzenie statku, monitorowanie statku i samej załogi. Prowadzenie komunikacji a nawet nadzorowania badań, cyklu dnia.
Wyzwania i Problemy Związane z Wykorzystaniem SI/AI
Jednakże wprowadzenie SI/AI na pokładzie statku kosmicznego wiązałoby się również z szeregiem potencjalnych problemów i wyzwań:
Zaufanie do SI/AI
Kluczowym wyzwaniem byłoby zbudowanie zaufania załogi do systemu SI. Członkowie załogi mogliby początkowo być sceptyczni wobec rad i zaleceń udzielanych przez maszynę, zwłaszcza w krytycznych sytuacjach, które mogą zaważyć na ich życiu. W takich momentach załoga może preferować ludzką ocenę sytuacji, nawet jeśli czas odpowiedzi jest opóźniony. Należy rozważyć układ dowodzenia i ocenę ryzyka dowodzenia dla kombinacji „dowódca misji”, „dowódca misji + SI” czy nawet samo „SI”. Jaki wpływ na dobrostan psychiczny załogi miało by założenie, że SI w pewnych sytuacjach przejmowała by dowodzenie?
Czy budowanie zaufania do SI można przeprowadzić poprzez wspólne testy i symulacje w których załoga miałaby okazję współpracować z SI przed misją, aby lepiej zrozumieć jej zdolności i ograniczenia. Dzięki temu mogliby nabrać pewności co do jej użyteczności w rzeczywistych sytuacjach.
Ryzyko awarii SI/AI
SI stałaby się kluczowym elementem misji, co oznacza, że awaria tego systemu mogłaby znacząco wpłynąć na przebieg misji. W sytuacji, w której załoga jest odizolowana od Ziemi, utrata wsparcia SI mogłaby prowadzić do eskalacji stresu i chaosu. Dlatego jednym z priorytetów misji musiałoby być utrzymanie SI w pełnej sprawności za wszelką cenę, co z kolei może wprowadzać dodatkowy stres i presję na załogę a także zagrażać samej misji. Duże systemy sztucznej inteligencji raczej wykluczają redundancję (jeżeli mamy potężny komputer do SI/AI to po co trzymać w magazynie drugi taki „na części”). Tutaj też ważnym czynnikiem są koszty misji więc
Interakcja człowiek-maszyna
Relacja między załogą a SI może wpływać na dynamikę grupy. Na przykład, jeżeli członkowie załogi zaczynają polegać na SI bardziej niż na swoich kolegach, może to osłabić więzi między ludźmi na pokładzie i doprowadzić do alienacji. Ponadto, jeśli SI jest postrzegana jako autorytet, może dojść do konfliktów związanych z podejmowaniem decyzji, zwłaszcza jeśli jej zalecenia będą sprzeczne z intuicją lub doświadczeniem członków załogi. Zastanowić się należy jakie interakcje musiałby mieć taki system. Już nawet nie chodzi o głos czy awatar reprezentujący SI a raczej jaki charakter miała by komunikacja SI → Człowiek, Człowiek → SI czy Ludzie → SI i SI → Ludzie.
Wprowadzenie SI/AI mogłoby być rewolucyjnym krokiem w rozwoju długotrwałych misji kosmicznych, oferując załodze nieocenione wsparcie techniczne i psychologiczne. Jednakże, aby taki system działał efektywnie, konieczne byłoby rozwiązanie wielu problemów związanych z zaufaniem, niezawodnością oraz interakcją między załogą a maszyną. Z tego powodu, zanim SI stanie się integralnym elementem misji kosmicznych, potrzebne są szeroko zakrojone badania i testy, które uwzględnią zarówno potencjalne korzyści, jak i ryzyka.
Przestrzeń na pokładzie
Ograniczona przestrzeń na pokładzie statków kosmicznych, łodzi podwodnych czy w podwodnych bazach naukowych ma znaczący wpływ na zdrowie psychiczne i społeczne funkcjonowanie załogi. W tych ekstremalnych środowiskach, gdzie przestrzeń jest ściśle ograniczona, załogi muszą radzić sobie z szeregiem wyzwań, które mogą prowadzić do stresu, konfliktów interpersonalnych, a nawet poważnych problemów psychicznych.
Obserwowano epizody psychiczne u załóg łodzi podwodnych, takie jak ataki paniki klaustrofobicznej czy izolacja i zamknięcie się w sobie uczestników rejsu. Życie na łodzi podwodnej wiąże się z długotrwałym przebywaniem w zamkniętych, ciasnych przestrzeniach, co może prowadzić do uczucia klaustrofobii, a nawet depresji. Brak dostępu do świeżego powietrza i naturalnego światła pogłębia te problemy. Załogi często doświadczają poczucia odizolowania od świata zewnętrznego, co może prowadzić do wzrostu poziomu stresu.
Projekt MARS-500 był symulowanym eksperymentem misji kosmicznej na Marsa, który trwał 520 dni i odbywał się w Moskwie. Sześciu uczestników zostało zamkniętych w specjalnie zaprojektowanej kapsule, która symulowała warunki długotrwałej misji kosmicznej. Zaobserwowano, że izolacja i ograniczona przestrzeń prowadziły do znacznych problemów psychologicznych, takich jak apatia, depresja, obniżenie motywacji, a także do konfliktów interpersonalnych. Pomimo starannego planowania, ograniczona przestrzeń i monotonia środowiska miały negatywny wpływ na zdrowie psychiczne załogi. Co ciekawe (jest to też częścią krytyki eksperymentu) do funktorów stresogennych nie dodano kilku najważniejszych jak poczucie niebezpieczeństwa i niemożność uzyskania pomocy w sytuacji krytycznej. Podobny eksperyment zrealizowali Amerykanie był to HI-SEAS trwał od 4 miesięcy do 1 roku. Uczestnicy byli zamknięci w specjalnie zaprojektowanej kopule o powierzchni około 93 m², symulującej habitat na Marsie. Przez cały czas trwania eksperymentu byli odizolowani od świata zewnętrznego, mieli ograniczone zasoby i musieli radzić sobie z opóźnieniami w komunikacji z „Ziemią”, podobnie jak ma to miejsce w prawdziwej misji międzyplanetarnej. Szczególnie badano: stres i zdrowie psychiczne, klaustrofobia i przestrzeń, adaptacja, zarządzanie konfliktem. HI-SEAS dostarczyło cennych danych na temat tego, jak załogi mogą reagować na długotrwałą izolację i ograniczoną przestrzeń w przyszłych misjach kosmicznych. Wyniki podkreślają znaczenie wsparcia psychologicznego, dobrze zaprojektowanych przestrzeni życiowych i jasnych procedur operacyjnych w minimalizowaniu negatywnych skutków psychologicznych.
Ograniczona przestrzeń sprzyja napięciom i konfliktom interpersonalnym. Na łodziach podwodnych, gdzie załoga jest zmuszona do bliskiego współżycia przez dłuższy czas, nawet drobne konflikty mogą eskalować, jeśli nie są odpowiednio zarządzane. Dowódcy muszą być wyjątkowo wyczuleni na dynamikę grupy i umieć szybko reagować na napięcia, aby utrzymać morale i efektywność zespołu. Przykłady z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oraz wcześniejszej stacji MIR pokazują, że początkowe żarty sytuacyjne, takie jak nieoczekiwane manewry w stanie nieważkości, które początkowo były źródłem śmiechu, z czasem stawały się irytujące i przyczyniały się do zwiększenia napięć w zespole. Pod koniec misji na atomowych łodziach podwodnych zaobserwowano wzrost drażliwości załogi, szczególnie w sytuacjach, gdy dwóch członków załogi musiało przejść obok siebie w ciasnych korytarzach.
Pomimo ograniczonej przestrzeni, warto rozważyć stworzenie miejsc przeznaczonych do relaksu oraz miejsc odosobnienia, gdzie członkowie załogi mogliby odpocząć, odreagować i na chwilę „wyłączyć się” z otoczenia. Staranne zaplanowanie nawet ciasnych przestrzeni musi uwzględniać nie tylko cele misji, ale także prywatne potrzeby załogi. Dotyczy to również sfery kontaktu z bliskimi, terapeutą czy spełnienia potrzeb duchowych. Możliwość wspólnej modlitwy z bliskimi czy duchownym danego wyznania może pomóc w utrzymaniu dobrej kondycji psychicznej uczestnika misji.
Brak naturalnych bodźców
Wygląd pomieszczeń i brak grawitacji (mikrograwitacja),
pomieszczenia na statkach kosmicznych projektowane są bez wyraźnego rozróżnienia góra-dół, co może dezorientować członków załogi, szczególnie na początku misji. Taka aranżacja wnętrza może prowadzić do trudności w orientacji przestrzennej, co z kolei może wywoływać stres i poczucie zagubienia. Dezorientacja przestrzenna może prowadzić do stresu, niepokoju, a nawet nudności. W mikrograwitacji każde miejsce może być „podłogą” lub „sufitem”. To może zakłócać naturalne nawyki ruchowe i percepcję, co wpływa na codzienne funkcjonowanie załogi. Proste czynności, takie jak przechowywanie rzeczy czy poruszanie się, wymagają innego podejścia, co może być frustrujące.
Wprowadzenie pewnych elementów dekoracyjnych,
które sugerują kierunek „góra-dół”, mogłoby pomóc załodze lepiej adaptować się do warunków mikrograwitacji i zmniejszyć dezorientację.
Wpływ na komunikację i interakcje społeczne,
nawet subtelne gesty, takie jak „spojrzenie w górę”, mogą stracić swoje tradycyjne znaczenie. Wspólne zrozumienie gestów i komunikacji niewerbalnej może zostać zakłócone, co może prowadzić do nieporozumień w interakcjach między członkami załogi. Bez wyraźnych punktów odniesienia, naturalne sygnały społeczne mogą stać się mniej intuicyjne, co może zwiększać napięcia.
Brak poczucia stabilności,
ludzie naturalnie dążą do stabilności i porządku. Brak wyraźnej orientacji może powodować poczucie niepewności, które może wpływać na poczucie komfortu i bezpieczeństwa. W ekstremalnych przypadkach może to prowadzić do klaustrofobii lub innych problemów psychicznych, szczególnie w długotrwałych misjach.
Kolorystyka i jej wpływ na samopoczucie:
- Kolorystyka wnętrz na statku kosmicznym ma duże znaczenie dla psychiki załogi. Badania pokazują, że niektóre kolory mogą sprzyjać relaksowi i redukcji stresu (np. odcienie zieleni i błękitu), podczas gdy inne mogą działać pobudzająco (np. czerwień).
- Warto rozważyć zaprojektowanie wnętrz z wykorzystaniem kolorów, które promują spokój i koncentrację, co mogłoby wpłynąć pozytywnie na samopoczucie załogi w długotrwałych misjach.
- Poprawie orientacji przestrzennej pomoże nie tylko wizualne oznaczenie elementów pomieszczeń ale też kolorowe oznaczenie pomieszczeń. Załóżmy moduł hydroponiczny mógłby być w odcieniach zielonego (ciemniejsza podłoga, jasny sufit)
- Kolory mają dobrze udokumentowany wpływ na nastrój i emocje. Na przykład, ciepłe kolory, takie jak pomarańczowy i żółty, mogą być używane w pomieszczeniach przeznaczonych do wspólnych spotkań, aby promować energię i interakcje społeczne. Z kolei chłodniejsze kolory, takie jak niebieski i zielony, mogą być stosowane w strefach odpoczynku, aby wspierać relaks i spokój.
- Przykłady użycia kolorów: Strefa pracy: Niebieski lub zielony kolor, który sprzyja koncentracji i spokojowi. Strefa rekreacyjna: Ciepłe kolory, takie jak pomarańczowy, które promują aktywność i interakcje społeczne. Strefa odpoczynku: Delikatne odcienie fioletu lub błękitu, które pomagają się wyciszyć i zrelaksować. Strefa techniczna: Neutralne kolory, jak szary lub srebrny, które kojarzą się z technologią i precyzją.

Brak dostępu do naturalnego światła i wpływ na cykl dobowy:
- Brak dostępu do naturalnego światła wpływa na produkcję melatoniny, co z kolei prowadzi do zaburzeń snu i problemów z cyklem dobowym. W środowisku kosmicznym, gdzie zmiana dnia i nocy nie jest naturalna, konieczne jest sztuczne symulowanie tych cykli za pomocą oświetlenia.
- Należy także uwzględnić zmianę temperatury w ciągu dnia, co może dodatkowo pomóc w regulacji rytmu dobowego i wspierać naturalne mechanizmy termoregulacyjne organizmu.
Widok zza okien (bulajów) i jego wpływ na samopoczucie:
- Widok z okna na Ziemię, Księżyc lub inne znajome elementy może mieć znaczący wpływ na samopoczucie psychiczne załogi, przypominając im o ich pochodzeniu i zapewniając poczucie łączności z domem.
- Brak takich widoków może prowadzić do pogorszenia nastroju, izolacji i uczucia oderwania od rzeczywistości. W miarę możliwości warto zapewnić załodze dostęp do takich bodźców, nawet jeśli są one ograniczone.
Czy sztuczna sztuczna grawitacja poprawi psychikę?
Jeśli udałoby się stworzyć sztuczną grawitację, na przykład przez obracanie statku kosmicznego, przywróciłoby to wyraźny podział na „górę” i „dół”, co mogłoby mieć pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne załogi. Wprowadzenie takich elementów przyczyniłoby się do:
- Przywrócenia naturalnej orientacji: Wyraźny podział na podłogę i sufit pozwoliłby załodze na bardziej intuicyjne poruszanie się i nawigowanie w przestrzeni, zmniejszając dezorientację i poprawiając ogólny komfort.
- Poprawy komunikacji niewerbalnej: Przywrócenie tradycyjnych punktów odniesienia mogłoby ułatwić interpretację gestów i sygnałów społecznych, co mogłoby poprawić współpracę i zmniejszyć napięcia między członkami załogi.
- Zwiększenia poczucia bezpieczeństwa i stabilności: Poszczególne elementy otoczenia, takie jak podłoga i sufit, mogłyby pomóc w zaspokojeniu naturalnej potrzeby stabilności, co mogłoby mieć pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne załogi podczas długotrwałych misji.
Podsumowując, obecny brak wyraźnych orientacji przestrzennych w środowisku kosmicznym rzeczywiście może mieć wpływ na psychikę załogi, szczególnie w kontekście długotrwałych misji. W przyszłości, kiedy technologie sztucznej grawitacji staną się dostępne, mogą one przynieść znaczące korzyści psychologiczne dla astronautów. Martwi mnie tylko aspekt fizyczny sztucznej grawitacji, mały kruchy statek i obracające się wokół niego „coś” nie zwiększy problemów technicznych:
- Wibracje i problemy techniczne: Rzeczywiście, obracająca się część statku mogłaby generować wibracje, które wpłyną na jego strukturę oraz działanie delikatnych urządzeń. Nawet najmniejsze wibracje mogą powodować problemy techniczne, szczególnie w skomplikowanych systemach nawigacyjnych czy komunikacyjnych. Dodatkowo, ciągłe obracanie się elementów statku może prowadzić do zużycia mechanizmów, zwiększając ryzyko awarii.
- Problemy z orientacją: Jeśli centralna część statku (napęd i magazyny) pozostaje nieruchoma, a habitat się obraca, pojawiają się wyzwania związane z orientacją załogi. Widok wirującego otoczenia mógłby powodować dezorientację, nudności, a nawet zaburzenia równowagi. W sytuacji, gdzie każda decyzja i ruch muszą być precyzyjne, takie problemy z orientacją mogłyby prowadzić do błędów i zwiększonego stresu.
- Koncepcja obracającego się habitatu: Jeśli cały habitat miałby się obracać, należałoby dokładnie przemyśleć, jak zminimalizować problemy z orientacją oraz wibracjami. Można by rozważyć wprowadzenie stabilizatorów lub systemów amortyzacji wibracji, które pomogłyby zredukować ich wpływ na resztę statku. Tyle, ze jeżeli coś wibruje to … szybciej się psuje (zmęczenie materiału) Równocześnie, projekt wnętrza musiałby uwzględniać potrzeby załogi, zapewniając wyraźne punkty odniesienia, które ułatwią orientację w przestrzeni, czyli zamiast okien/wizjerów/bulajów ekrany z wyświetlaną grafiką. To tworzy kolejne problemy. Ech!

Lęk o utratę prywatności
Analiza wpływu ciągłego monitorowania przez kamery i czujniki na psychikę uczestników. Jak świadomość nieustannego nadzoru, nawet podczas momentów samotności, wpływa na poczucie prywatności, komfortu i psychicznego spokoju.
Psychologiczne konsekwencje monitorowania
Ciągłe poczucie bycia obserwowanym może prowadzić do znacznego stresu, niepokoju, a nawet problemów z zachowaniem, szczególnie gdy uczestnicy czują się pozbawieni kontroli nad własną prywatnością. Badania przeprowadzone w ramach eksperymentów, takich jak HI-SEAS i Mars-500, dostarczyły solidnych podstaw do rozwoju teorii stresu społecznego (social stress theory). Zgodnie z tą teorią, nieustanne monitorowanie może prowadzić do chronicznego stresu, ponieważ jednostki czują się nieustannie oceniane lub obserwowane przez innych. Badania wykazały, że takie poczucie może prowadzić do zwiększonego poziomu kortyzolu, hormonu stresu, co negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne.
Dodatkowo, badania nad monitorowaniem w środowiskach o wysokim poziomie nadzoru, takich jak więzienia, wskazują, że osoby poddane ciągłemu monitorowaniu często rozwijają różne mechanizmy obronne, takie jak wycofanie społeczne lub nadmierna kontrola swoich zachowań. Mechanizmy te mogą prowadzić do długotrwałych problemów psychologicznych, w tym lęków, depresji oraz zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych.
Przeciwdziałanie skutkom braku prywatności
Aby zminimalizować negatywne skutki ciągłego monitorowania, kluczowe jest wprowadzenie strategii, które zapewnią załodze poczucie prywatności i kontroli nad swoim otoczeniem. Jednym z najważniejszych kroków jest stworzenie stref prywatności, w których monitoring jest ograniczony lub całkowicie wyłączony. Takie strefy mogą pełnić rolę miejsc, gdzie członkowie załogi mogą odpocząć, zrelaksować się i poczuć się swobodnie, bez poczucia, że są stale obserwowani.
Istotnym elementem przeciwdziałania lękowi związanemu z monitoringiem jest transparentna komunikacja z uczestnikami misji. Ważne jest, aby załoga była dokładnie poinformowana o celu i zakresie monitorowania, co pozwala na zrozumienie, że jest ono niezbędne dla bezpieczeństwa i sukcesu misji. Takie podejście może pomóc w zmniejszeniu lęku i obaw związanych z monitorowaniem, a także w budowaniu zaufania między załogą a centrum kontroli misji.
Dodatkowo, zapewnienie wsparcia psychologicznego jest kluczowe w zarządzaniu stresem wynikającym z braku prywatności. Regularne sesje z psychologiem, treningi z zakresu radzenia sobie ze stresem oraz dostęp do narzędzi wspierających zdrowie psychiczne mogą pomóc członkom załogi lepiej radzić sobie z wyzwaniami związanymi z ciągłym nadzorem. Takie działania nie tylko poprawiają komfort psychiczny, ale również wspierają efektywność i współpracę w zespole.
Wsparcie emocjonalne i społeczne
Dodatkowo, regularne wsparcie emocjonalne, zarówno ze strony psychologów, jak i poprzez budowanie silnych, zaufanych relacji w załodze, jest kluczowe. Programy wspierające zdrowe interakcje społeczne, jak wspólne aktywności, gry zespołowe, czy wspólne posiłki, mogą pomóc złagodzić poczucie samotności. Ważne jest również umożliwienie załodze utrzymania kontaktu z bliskimi na Ziemi, co może dostarczyć im poczucia przynależności i wsparcia.
Zarządzanie stresem i podejmowanie decyzji
Stres i obciążenie psychiczne
Przebywanie w kosmosie wiąże się z ciągłym narażeniem na stresory, które mogą znacznie wpływać na zdolność załogi do podejmowania decyzji. Długotrwały stres, spowodowany izolacją, ciasnotą, brakiem prywatności oraz trudnymi warunkami środowiskowymi, może prowadzić do obniżenia funkcji poznawczych. Badania pokazują, że przewlekły stres może wpływać na zdolność do koncentracji, pamięć oraz logiczne myślenie, co jest kluczowe w kontekście misji kosmicznych, gdzie precyzja i trafność decyzji mają ogromne znaczenie.
Dodatkowymi stresorami są wszechobecne zagrożenie wynikające z ekstremalnych warunków kosmicznych, takich jak promieniowanie kosmiczne, mikrometeoryty oraz potencjalne awarie systemów podtrzymywania życia. Utrudniony kontakt z centrum misji, wynikający z opóźnień w komunikacji lub braku możliwości natychmiastowego uzyskania wsparcia, również zwiększa presję na załogę, zmuszając ją do podejmowania decyzji w warunkach niepewności.
Wprawdzie wielokrotnie wspominałem o stresie związanym z brakiem pomocy, to nie zwróciłem dotąd uwagi na pewien fakt o bardziej medycznym charakterze. Co jeśli nagle pojawi się nagły przypadek, taki jak atak wyrostka robaczkowego czy potrzeba przeszczepienia skóry po oparzeniu? W literaturze i filmach science fiction często widzimy zaawansowane szpitale kosmiczne, ale to wciąż pieśń przyszłości. Obecnie, podczas realizacji misji, dowódca musi podejmować decyzje, które mogą wiązać się z ryzykiem urazów wymagających natychmiastowego wsparcia medycznego, którego na miejscu może nie być. Sam uczestnik misji musi zatem pilnować się, by nie przeciążać swoich możliwości, a jednocześnie wykonać powierzone mu zadania.
Decyzje pod presją
W przestrzeni kosmicznej każdy członek załogi jest odpowiedzialny nie tylko za swoje życie, ale także za bezpieczeństwo innych oraz powodzenie całej misji. Ten ogromny ciężar odpowiedzialności, w połączeniu z presją czasu w sytuacjach awaryjnych, może prowadzić do decyzji podejmowanych w warunkach intensywnego stresu.
Stres wynikający z poczucia odpowiedzialności może prowadzić do tak zwanej „paraliżującej presji”, gdzie członkowie załogi mogą odczuwać trudności w podejmowaniu decyzji, obawiając się konsekwencji każdego ruchu. Badania nad psychologią stresu wykazują, że w warunkach ekstremalnych, takich jak misje kosmiczne, decyzje podejmowane pod presją często są wynikiem intuicji i wcześniejszych doświadczeń, co nie zawsze prowadzi do optymalnych rezultatów. Efekt ten jest znany jako „decyzje oparte na heurystykach”, gdzie w obliczu braku czasu i wysokiego stresu załoga może skłaniać się ku uproszczonym schematom myślowym.

Brak wsparcia z zewnątrz
Świadomość, że pomoc z Ziemi może być opóźniona lub w ogóle niedostępna, stanowi dodatkowy czynnik stresogenny dla załogi. W sytuacji, gdy kontakt z centrum kontroli misji jest ograniczony lub występują opóźnienia w komunikacji, członkowie załogi mogą czuć się odizolowani i osamotnieni w podejmowaniu kluczowych decyzji.
Brak wsparcia z zewnątrz wymaga od załogi pełnej samodzielności i zdolności do podejmowania decyzji w sytuacjach, gdzie nie ma miejsca na błędy. W takich warunkach może dochodzić do zwiększenia poziomu lęku, który negatywnie wpływa na zdolność analityczną i decyzyjną. Badania wskazują, że w warunkach izolacji i braku wsparcia, jednostki mogą wykazywać tendencję do podejmowania bardziej ryzykownych decyzji lub przeciwnie, do unikania podejmowania decyzji, co może mieć krytyczne konsekwencje dla misji.
Jak widać, natłok czynników technicznych, socjologicznych czy behawioralnych powoduje powstanie złożonego zjawiska „zarządzania stresem”. Podejmowanie decyzji w przestrzeni kosmicznej to skomplikowany proces, który wymaga nie tylko odpowiednich przygotowań i treningu, ale także wsparcia psychologicznego i systemów wspomagających decyzje. Długotrwały stres, odpowiedzialność za życie innych oraz brak wsparcia z Ziemi są kluczowymi czynnikami, które mogą wpływać na jakość podejmowanych decyzji. W związku z tym, istotne jest rozwijanie strategii radzenia sobie ze stresem oraz tworzenie systemów wspierających autonomię załogi, które mogą pomóc w minimalizacji ryzyka związanego z decyzjami podejmowanymi w warunkach wysokiego stresu. Krótko mówiąc, szkolenia, szkolenia, a w przerwach jeszcze trochę szkoleń. Krótko mówiąc szkolenia, szkolenia a w przerwach jeszcze trochę szkoleń.
Wpływ diety i dostęp do mediów
Znaczenie jedzenia
Dieta astronautów odgrywa kluczową rolę w ich zdrowiu psychicznym, morale oraz ogólnym funkcjonowaniu podczas długotrwałych misji kosmicznych. O ile na Ziemi mamy swobodę w wyborze i przygotowywaniu posiłków, o tyle w kosmosie wymaga to skomplikowanego planowania i przygotowań. Posiłki muszą być nie tylko odżywcze, ale także lekkie, dobrze zapakowane, o odpowiedniej konsystencji i długim terminie przydatności. Niemniej jednak, ważne jest, aby jedzenie było również smaczne i dostosowane do indywidualnych preferencji załogi. Przykładem są testy żywności, które astronauci przechodzą przed misją, aby upewnić się, że dostarczone na pokład ISS posiłki będą nie tylko spełniały ich potrzeby odżywcze, ale także będą im odpowiadały pod względem smaku.
Istotnym aspektem jest uwzględnienie różnorodnych preferencji dietetycznych, które mogą wynikać z nietolerancji pokarmowych, różnic kulturowych czy religijnych. Na przykład, niektórzy członkowie załogi mogą unikać wieprzowiny ze względów religijnych, co wymaga dostosowania menu do ich potrzeb.
Jednak dieta w kosmosie wiąże się także z pewnymi ograniczeniami. Nie wszystkie produkty, które są popularne na Ziemi, nadają się do spożycia w przestrzeni kosmicznej. Na przykład produkty „gazopędne”, takie jak fasola czy niektóre warzywa, są często eliminowane z diety astronautów, aby uniknąć problemów związanych z układem trawiennym w mikrograwitacji.
Jednym z kluczowych wyzwań jest również pieczywo. Chociaż zapach świeżo pieczonego chleba mógłby znacząco poprawić nastrój załogi, na ISS używa się tortilli zamiast tradycyjnego chleba. Wynika to z faktu, że chleb się kruszy, a okruchy mogą unosić się w mikrograwitacji, stanowiąc zagrożenie dla sprzętu i zdrowia załogi. Tortille są lekkie, mają długą datę przydatności i doskonale nadają się do tworzenia „kanapek” w przestrzeni kosmicznej.
Dodatkowo, możliwość spożywania świeżych produktów, choć ograniczona, jest niezwykle cenna. Hodowla roślin na pokładzie ISS nie tylko dostarcza świeżych składników do diety, ale także działa korzystnie na morale załogi. Spożywanie własnoręcznie wyhodowanych warzyw, takich jak pomidory czy bazylia, może być satysfakcjonującym doświadczeniem, które przypomina o życiu na Ziemi.
Dostęp do mediów i kontakt z Ziemią
Dostęp do mediów, takich jak muzyka, filmy czy aktualne wiadomości z Ziemi, jest nie mniej ważny dla zdrowia psychicznego astronautów. Regularny kontakt z bliskimi oraz możliwość korzystania z rozrywki pomagają załodze radzić sobie z izolacją i monotonią życia na pokładzie statku kosmicznego. Jednak wraz z oddalaniem się od Ziemi, opóźnienia w komunikacji stają się coraz większe, co może wpływać na psychikę załogi.
Dostęp do wiadomości z Ziemi ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony, informacje o tym, co dzieje się na Ziemi, mogą pomagać załodze czuć się bardziej związanymi z życiem na planecie. Z drugiej strony, negatywne wiadomości, takie jak krytyka misji lub doniesienia o jej wysokich kosztach, mogą negatywnie wpłynąć na morale załogi. Dlatego ważne jest, aby dostęp do informacji był starannie zarządzany, aby minimalizować ewentualne negatywne skutki.
W miarę jak misja trwa, rośnie znaczenie dostępu do mediów i kontaktu z Ziemią. Utrzymywanie więzi z bliskimi oraz możliwość relaksu przy ulubionej muzyce czy filmie mogą znacząco łagodzić skutki długotrwałej izolacji i wspierać zdrowie psychiczne załogi. W obliczu długich misji konieczne będzie jednak opracowanie nowych strategii radzenia sobie z opóźnieniami komunikacyjnymi i ograniczonym dostępem do mediów.

Zarówno dieta, jak i dostęp do mediów są kluczowymi elementami wpływającymi na zdrowie psychiczne i morale załogi. Odpowiednio zbilansowana, smaczna dieta oraz możliwość kontaktu z Ziemią i korzystania z rozrywki mogą znacząco poprawić jakość życia w kosmosie i zwiększyć szanse na sukces misji.
Selekcja psychologiczna załogi
Wymagania psychiczne
Selekcja załogi na długotrwałe misje kosmiczne wymaga szczególnej uwagi na cechy psychiczne kandydatów. Badania nad długotrwałą izolacją i ekstremalnymi warunkami sugerują, że niektóre cechy psychiczne są kluczowe dla sukcesu misji. Wśród najważniejszych znajdują się odporność na stres, umiejętność pracy zespołowej, elastyczność oraz zdolność do szybkiego adaptowania się do zmieniających się warunków. Astronauci muszą być również emocjonalnie stabilni, co oznacza umiejętność radzenia sobie z lękiem, frustracją i samotnością, które są nieodłącznymi elementami życia na pokładzie statku kosmicznego.
Dodatkowo, badania wykazują, że osoby, które cechują się wysoką samoświadomością oraz umiejętnością samoregulacji, lepiej radzą sobie w warunkach długotrwałej izolacji. Tacy kandydaci mają tendencję do utrzymywania pozytywnego nastawienia oraz do skutecznego radzenia sobie z wyzwaniami emocjonalnymi, co jest kluczowe dla utrzymania zdrowia psychicznego podczas misji.
Przygotowanie psychologiczne
Oprócz selekcji odpowiednich kandydatów, kluczowe jest także ich przygotowanie psychologiczne przed misją. Treningi psychologiczne obejmują szereg technik radzenia sobie ze stresem, zarządzania konfliktami oraz technik relaksacyjnych, które pomagają załodze w utrzymaniu równowagi emocjonalnej. Przykładem może być zastosowanie treningów w zakresie technik mindfulness, które pomagają w koncentracji i redukcji stresu.
Symulacje są również nieodłącznym elementem przygotowania psychologicznego. Przeprowadzanie symulacji długotrwałej izolacji, takich jak te realizowane w projektach Mars-500 czy HI-SEAS, pozwala załodze na praktyczne doświadczenie warunków, z którymi będą musieli się zmierzyć podczas misji. Takie symulacje nie tylko pozwalają na ocenę zachowania członków załogi w sytuacjach stresowych, ale także na rozwijanie umiejętności współpracy oraz radzenia sobie z trudnościami.
Przywództwo i role w zespole
Dobór odpowiednich liderów oraz wyznaczenie ról w zespole są kluczowe dla psychologicznego funkcjonowania załogi. Liderzy muszą być nie tylko technicznie kompetentni, ale także posiadać silne umiejętności interpersonalne i zdolność do zarządzania stresem zarówno u siebie, jak i u innych członków zespołu. Liderzy, którzy potrafią budować zaufanie, utrzymywać otwartą komunikację i podejmować decyzje pod presją, mają kluczowy wpływ na morale i efektywność zespołu.
Równie ważne jest odpowiednie przydzielanie ról w zespole, które uwzględniają psychologiczne predyspozycje członków załogi. Każdy członek załogi powinien mieć jasno określoną rolę, która nie tylko odpowiada jego umiejętnościom technicznym, ale także jego zdolnościom do radzenia sobie z określonymi wyzwaniami psychicznymi. Na przykład osoby, które są bardziej odporne na stres, mogą być przydzielane do zadań wymagających większej odpowiedzialności.
Podsumowując, selekcja psychologiczna oraz przygotowanie załogi do misji kosmicznych to procesy wymagające dogłębnego zrozumienia psychologii człowieka. Odpowiednie przygotowanie psychiczne, właściwy dobór liderów oraz przemyślane przydzielanie ról w zespole mogą znacząco zwiększyć szanse na sukces misji oraz na utrzymanie zdrowia psychicznego członków załogi w ekstremalnych warunkach kosmicznych.
Potencjalne problemy psychiczne i ich rozwiązania
Zaburzenia psychiczne
Długotrwałe misje kosmiczne niosą ze sobą ryzyko wystąpienia różnorodnych problemów psychicznych, które mogą poważnie wpłynąć na zdrowie i efektywność załogi. Wśród najczęściej wymienianych zaburzeń znajdują się depresja, lęki oraz klaustrofobia. Izolacja, ograniczona przestrzeń, brak naturalnych bodźców oraz poczucie odcięcia od Ziemi mogą prowadzić do pogorszenia zdrowia psychicznego.
Depresja może rozwijać się na skutek długotrwałego odosobnienia oraz monotonii życia na pokładzie statku kosmicznego. Objawia się ona obniżeniem nastroju, utratą zainteresowań, zaburzeniami snu oraz zmniejszoną motywacją do działania. Lęki mogą być wywołane ciągłym poczuciem zagrożenia, odpowiedzialnością za powodzenie misji oraz brakiem możliwości natychmiastowego uzyskania pomocy w sytuacjach kryzysowych. Klaustrofobia, czyli lęk przed przebywaniem w małych, zamkniętych przestrzeniach, może pojawić się szczególnie u osób, które są narażone na długotrwały pobyt w ograniczonej przestrzeni stacji kosmicznej.
Aby przeciwdziałać tym problemom, kluczowe jest wdrożenie odpowiednich strategii prewencyjnych. Regularne monitorowanie stanu psychicznego członków załogi, zarówno przed misją, jak i w jej trakcie, może pomóc w wczesnym wykryciu objawów zaburzeń psychicznych. Ponadto, odpowiednie przygotowanie psychologiczne, obejmujące treningi radzenia sobie ze stresem oraz symulacje warunków misji, może pomóc załodze lepiej radzić sobie z wyzwaniami psychicznymi.

Wsparcie psychologiczne
W przypadku wystąpienia problemów psychicznych podczas misji, kluczowe znaczenie ma zdalne wsparcie psychologiczne. Dzięki zaawansowanym technologiom komunikacyjnym, załoga może mieć dostęp do konsultacji z psychologami na Ziemi. Tego rodzaju wsparcie może obejmować regularne sesje terapeutyczne, jak również dostęp do aplikacji i programów wspierających zdrowie psychiczne, które mogą pomóc w radzeniu sobie z codziennymi trudnościami.
Jedną z proponowanych strategii jest również tworzenie „stref prywatności” na pokładzie, gdzie członkowie załogi mogą odpocząć od obowiązków i stresu, a także zrelaksować się w samotności. Takie strefy mogą pełnić rolę „bezpiecznych miejsc”, gdzie monitoring jest ograniczony, co może pomóc w zmniejszeniu poczucia ciągłej obserwacji i zwiększeniu komfortu psychicznego.
Dodatkowo, wprowadzenie technik mindfulness oraz medytacji na pokładzie może być skutecznym narzędziem w radzeniu sobie ze stresem i lękiem. Regularna praktyka tych technik może pomóc załodze w utrzymaniu równowagi emocjonalnej oraz w koncentracji na wykonywanych zadaniach.
W sytuacjach kryzysowych, gdy stan psychiczny członka załogi wymaga natychmiastowej interwencji, istnieje możliwość stosowania medykamentów, takich jak środki przeciwlękowe czy antydepresyjne. Ważne jest jednak, aby załoga była odpowiednio przeszkolona w zakresie ich stosowania oraz aby istniały jasne procedury dotyczące ich użycia.
Jak widzicie długotrwałe misje kosmiczne stawiają przed załogą wyjątkowe wyzwania psychiczne, ale dzięki odpowiedniemu przygotowaniu, regularnemu wsparciu psychologicznemu oraz zastosowaniu sprawdzonych strategii radzenia sobie z problemami, możliwe jest minimalizowanie ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych i utrzymanie zdrowia psychicznego załogi na odpowiednim poziomie.
Przyszłość psychologii lotów kosmicznych

Badania i rozwój
Psychologia lotów kosmicznych to dziedzina, która w ostatnich latach zyskała na znaczeniu, a jej rozwój jest kluczowy dla sukcesu długotrwałych misji kosmicznych. Aktualnie prowadzone badania koncentrują się na zrozumieniu, jak długotrwała izolacja, zamknięte środowisko oraz ekstremalne warunki kosmiczne wpływają na zdrowie psychiczne astronautów. W miarę jak planowane są misje na Marsa i poza Układ Słoneczny, potrzeba zgłębienia tych aspektów staje się coraz bardziej pilna.
Wśród najważniejszych obszarów badań znajdują się:
- Długotrwałe efekty izolacji: Badania nad długotrwałymi efektami izolacji, prowadzone m.in. w ramach projektów analogowych takich jak Mars-500 czy HI-SEAS, dostarczają cennych informacji na temat wpływu odosobnienia na zdrowie psychiczne. Istotne jest dalsze badanie tych efektów, szczególnie w kontekście misji trwających wiele lat, gdzie załoga nie będzie miała możliwości powrotu na Ziemię w razie problemów.
- Wpływ mikrograwitacji na psychikę: Mikrograwitacja wpływa nie tylko na ciało, ale także na umysł. Badania nad tym, jak brak grawitacji wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz funkcje poznawcze, są kluczowe dla zrozumienia i przeciwdziałania potencjalnym problemom psychicznym w kosmosie.
- Zarządzanie stresem i adaptacja psychologiczna: Kolejnym ważnym obszarem jest zrozumienie mechanizmów adaptacji psychologicznej w ekstremalnych warunkach oraz opracowanie strategii zarządzania stresem. Kluczowe jest rozwijanie metod, które pozwolą załogom efektywnie radzić sobie z długotrwałym stresem, izolacją i odpowiedzialnością.
Na przyszłość warto skoncentrować się na badaniach nad interakcjami społecznymi w warunkach izolacji oraz nad efektami długotrwałej ekspozycji na przestrzeń kosmiczną na funkcje psychiczne i zdrowie. Istotne jest również zrozumienie, jak różne czynniki demograficzne, takie jak wiek, płeć, kultura czy wcześniejsze doświadczenia, wpływają na zdolność adaptacji do warunków kosmicznych.
Adaptacja technologii
Nowoczesne technologie odgrywają coraz większą rolę w wsparciu psychicznym załóg kosmicznych. W miarę jak rozwijają się technologie VR, SI i AI, ich potencjał do poprawy zdrowia psychicznego astronautów staje się coraz bardziej widoczny.
- Wirtualna rzeczywistość (VR): Technologia VR może być wykorzystywana do symulacji środowisk, które są relaksujące lub przypominają Ziemię, co może pomóc w łagodzeniu skutków izolacji i monotonii. VR może również służyć jako narzędzie terapeutyczne, pozwalające na wirtualne spotkania z bliskimi, udział w symulacjach treningowych, czy nawet jako metoda medytacji i relaksacji.
- Sztuczna inteligencja (SI): SI może wspierać załogę w monitorowaniu stanu psychicznego, analizując wzorce zachowań oraz parametry biometryczne. Dzięki temu można wczesniej wykrywać objawy stresu, depresji lub innych problemów psychicznych. SI może również oferować spersonalizowane wsparcie psychologiczne, dostosowując się do potrzeb poszczególnych członków załogi.
- Zaawansowane systemy wspomagania decyzji (AI): W sytuacjach kryzysowych AI może wspierać załogę w podejmowaniu decyzji, analizując dostępne dane i proponując optymalne rozwiązania. Może to znacznie zmniejszyć obciążenie psychiczne związane z odpowiedzialnością za kluczowe decyzje w warunkach ekstremalnych.
Wprowadzenie tych technologii do codziennego życia załogi na pokładzie statku kosmicznego może znacznie poprawić ich zdolność do radzenia sobie z wyzwaniami psychologicznymi. Jednak aby te technologie były skuteczne, konieczne są dalsze badania nad ich wpływem na psychikę człowieka oraz nad sposobami ich integracji z innymi formami wsparcia psychologicznego.
Zakończenie
Tak naprawdę przyszłość psychologii lotów kosmicznych będzie w dużej mierze zależeć od postępów w badaniach oraz od adaptacji nowoczesnych technologii, które mogą znacząco wspierać zdrowie psychiczne załogi w trakcie długotrwałych misji. W miarę jak ludzkość przygotowuje się do eksploracji odległych planet, zrozumienie i wsparcie psychiczne astronautów staje się priorytetem, który może decydować o powodzeniu przyszłych misji. Chyba ze pieniądze wezmą górę i wtedy będziemy musieli zmierzyć się z różnorakimi epizodami załogi, dowództwa, centrum misji.
Dlatego zachęcam Was do własnej analizy, bo przecież sami żyjecie w społeczeństwach opartych na grupach i zespołach. Wasze interakcje i ich obserwacje mogą być niezwykle cenne. Mam też nadzieję, że wszelkie badania, nawet te z pozoru abstrakcyjne, będą kontynuowane. Dzięki nim nie tylko zwiększymy nasze zrozumienie ludzkiej psychiki, ale także lepiej przygotujemy załogi na przyszłe wyzwania. Tylko w ten sposób będziemy mogli zminimalizować ryzyko i zwiększyć szanse na sukces w eksploracji kosmosu. A kosmos to naprawdę fascynujące miejsce, które warto poznać.

Pozdrawiam i do następnego artykułu
Aleksander Marcin Sanetra
Literatura
Human Health during Space Travel: State-of-the-Art Review
Chayakrit Krittanawong, Nitin Kumar Singh, Richard A. Scheuring, Emmanuel Urquieta, Eric M. Bershad, Timothy R. Macaulay, Scott Kaplin, Carly Dunn, Stephen F. Kry, Thais Russomano, Marc Shepanek, Raymond P. Stowe, Andrew W. Kirkpatrick, Timothy J. Broderick, Jean D. Sibonga, Andrew G. Lee, Brian E. Crucian
Dieta astronautów – co można zjeść na ISS?
Eliza Płotnikowa, astronet.pl
Dieta astronautów w kosmosie. Wyjaśniamy m.in. dlaczego wprowadzono zakaz spożywania pieczywa
Tomasz Kurzak, www.komputerswiat.pl
Long-term effects of ubiquitous surveillance in the home
Antti Oulasvirta, Niklas Vainio, Petri Myllymäki
Understanding the Complexities and Changes of the Astronaut Microbiome for Successful Long-Duration Space Missions
Donatella Tesei, Anna Jewczynko, Anne M. Lynch, Camilla Urbaniak
Mental health and the impact of ubiquitous technologies
Bert Arnrich, Venet Osmani, Jakob E. Bardram
Personal Sensing: Understanding Mental Health Using Ubiquitous Sensors and Machine Learning
David C. Mohr, Mi Zhang, Stephen M. Schueller
PSYCHOSOCIAL ISSUES IN LONG-TERM SPACE FLIGHT
Lawrence A. Palinkas
Long-term spaceflight composite stress induces depression and cognitive impairment in astronauts—insights from neuroplasticity
Yishu Yin, Junlian Liu, Quanchun Fan, Shuang Zhao, Xiaorui Wu, Jiaping Wang, Yu Liu, Yongzhi Li, Weihong Lu
THE BURDEN OF SPACE EXPLORATION ON THE MENTAL HEALTH OF ASTRONAUTS
Alessandro Arone, Tea Ivaldi, Konstantin Loganovsky, Stefania Palermo, Elisabetta Parra, Walter Flamini, Donatella Marazziti
Psychological and Behavioral Changes during Confinement in a 520-Day Simulated Interplanetary Mission to Mars
Mathias Basner, David F. Dinges, Daniel J. Mollicone, Igor Savelev, Adrian J. Ecker, Adrian Di Antonio, Christopher W. Jones, Eric C. Hyder, Kevin Kan, Boris V. Morukov, Jeffrey P. Sutton
Psychosocial issues in isolated and confined extreme environments
Lawrence A. Palinkas, Peter Suedfeld
Wikipedia
Własna wiedza i obserwacje.
Grafiki do artykułu wygenerowane prze AI. Daje je Wam jako prace w domenie publicznej.
